Biblioteka

On sam jest naszym pocieszeniem

A.B. Simpson

„Nie trwóż się, bo Ja jestem twoim Bogiem” — Iz 41,10.

Jak czule Bóg nieustannie koi nasze lęki! Jak łagodnie mówi w Izajasza 41,10: „Nie bój się, bo Ja jestem z tobą. Nie trwóż się, bo Ja jestem twoim Bogiem. Podtrzymam cię prawicą mojej sprawiedliwości”. A potem dodaje z jeszcze większą troską: „Ja, Pan, twój Bóg, trzymam cię za prawą rękę i mówię ci: Nie bój się, Ja ci pomogę”. Nie mówi tego tylko raz. Wciąż trzyma nas za prawą rękę i powtarza takie obietnice.

Umiłowany Pan zawarł całe to wieczne pocieszenie w jednym krótkim zdaniu, które skierował do uczniów na Jeziorze Galilejskim: „To Ja, nie bójcie się”. Nie powiedział: „Już po wszystkim”, „Już świta”, „Pogoda jest dobra” ani „Woda jest spokojna”. Powiedział: „To Ja, nie bójcie się”. On jest odpowiedzią na lęk i pomocą w utrapieniu. On jest samą istotą i pełnią uwolnienia.

Dlatego powinniśmy wznieść się ponad lęk. Nie spuszczajmy z Niego oczu. Trwajmy w Nim nieustannie. Niech On nam wystarcza. Trzymajmy się Go mocno i wołajmy: „Nie będziemy się bać, choćby ziemia się poruszyła i góry zapadły się w głębinę morza”.