Nowe życie w Chrystusie
A.B. Simpson
„Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, a jednak żyję” — Ga 2,20.
Życie Chrystusa pozostaje w harmonii z naszą naturą. Pewna kobieta, rozumna i refleksyjna, która nie była chrześcijanką, lecz miała głęboki głód tego, co prawe, zapytała mnie niedawno: „Jak to możliwe, żebyśmy przy tym nie utracili własnej indywidualności? To zniszczy naszą osobowość i naruszy naszą osobistą odpowiedzialność”.
Odpowiedziałem: „Droga siostro, bez Chrystusa twoja osobowość jest tylko połową tego, czym może być. Chrystus został przeznaczony dla ciebie, a ty dla Chrystusa. Dopóki się nie spotkacie, nie jesteś pełna. On potrzebuje ciebie tak, jak ty potrzebujesz Jego”.
Powiedziałem też: „Wyobraź sobie, że gaz w tej lampie mówi: «Jeśli przyjmę ogień, utracę swoją indywidualność». Ależ nie! Dopiero gdy przychodzi ogień, gaz spełnia cel swojego istnienia. Albo wyobraź sobie płatek śniegu, który mówi: «Co mam zrobić? Jeśli spadnę na ziemię, utracę swoją indywidualność». A jednak spada i wsiąka w glebę. Po pewnym czasie te płatki śniegu ukazują się w pierwiosnkach i stokrotkach. Zrezygnujmy z siebie i powstańmy do nowego życia w Chrystusie”.