Modlitwa, która wychodzi ku innym
A.B. Simpson
„Módlcie się zawsze za wszystkich świętych” — Ef 6,18.
Na tę chwilę wystarczy jedna dobra rada: przestań tyle modlić się o siebie. Zacznij prosić o rzeczy bezinteresowne i przekonaj się, czy Bóg nie da ci wiary. Zobacz, o ile łatwiej będzie wierzyć za kogoś innego niż za swoje małe „ja”.
Spróbuj modlić się za świat — o sprawy konkretne, trudne i wspaniałe, które przyniosą chwałę Chrystusowi i zbawienie ludziom. Kiedy otrzymasz kilka cudownych odpowiedzi na takie modlitwy, zobaczysz, czy nie poczujesz się mocniejszy, by z Bożą wiarą dotknąć także własnego małego brzemienia. Potem wróć znów na wyżyny bezinteresownej modlitwy za innych.
Czy nauczyłeś się już tej pięknej sztuki: pozwalać Bogu troszczyć się o ciebie, a całą swoją uwagę i siły poświęcać modlitwie za innych i za Królestwo Boże? Uwolni cię to od tysiąca trosk. Wzniesie cię ku temu, co szlachetne i wzniosłe, i nauczy żyć oraz kochać tak jak Bóg.
Panie, wybaw nas z egoistycznych modlitw. Daj nam wiarę, która działa przez miłość, i serce Chrystusa dla ginącego świata.