Biblioteka

Radość, której nikt nie odbierze

A.B. Simpson

„Aby moja radość trwała w was i aby wasza radość była pełna” — J 15,11.

Istnieje radość, która rodzi się w sercu spontanicznie, bez zewnętrznej, a nawet dającej się rozsądnie wskazać przyczyny. Jest jak źródło artezyjskie. Raduje się, bo nie potrafi inaczej. To chwała Boga, to serce Chrystusa, to Boża radość, o której On mówi: „To wam powiedziałem, aby moja radość trwała w was i aby wasza radość była pełna”. Tej radości nikt wam nie odbierze.

Kto ma w sobie to źródło, nie poddaje się zniechęceniu pod wpływem okoliczności. Często sam dziwi się głębokiej, słodkiej radości, która przychodzi bez widocznej przyczyny. Nieraz jest ona najsilniejsza właśnie wtedy, gdy nasz stan i otaczające nas wydarzenia zdają się prowadzić jedynie do smutku i przygnębienia.

To słowik w sercu, który śpiewa nocą, bo śpiew należy do jego natury.

To uwielbiona, niezniszczalna radość nieba, która już teraz zapowiada wieczną pieśń. Panie, daj mi dzisiaj swoją radość we wszystkich okolicznościach. Niech moje pełne serce przelewa się błogosławieństwem dla innych.