Blisko Boga, blisko ludzi
A.B. Simpson
„Jego Oblubienica przygotowała się” — Ap 19,7.
Nawet przygotowując się na przyjście Pana, można popaść w niezdrowe skupienie na sobie. Pamiętamy okres w naszym życiu, gdy postanowiliśmy poświęcić miesiąc na oczekiwanie przed Panem na chrzest w Duchu Świętym. Zanim ten miesiąc dobiegł końca, Pan wyrwał nas z odosobnienia i przynaglił, byśmy wyszli i nieśli Jego poselstwo innym. A kiedy poszliśmy, spotkał się z nami właśnie w służbie.
Istnieje zatęchły, klasztorny sposób szukania błogosławieństwa. Istnieje też zdrowa, praktyczna świętość, dzięki której jesteśmy z samym Panem nie tylko w zaciszu modlitwy i na modlitewnym szczycie góry, lecz także wśród celników i grzeszników oraz pośród codziennych obowiązków.
Wydaje nam się, że praktyczne przygotowanie na przyjście Pana polega najpierw na głębokim wejściu we wspólnotę z Nim w naszym osobistym życiu duchowym. Pozwólmy Mu nie tylko nas oczyścić, lecz także udoskonalić we wszystkich najsubtelniejszych szczegółach głębszego dzieła Ducha. Następnie wyjdźmy poza siebie i żyjmy po to, by pomagać innym oraz przygotowywać świat na Jego przyjście.