Wierność w małych rzeczach
A.B. Simpson
„Temu, który może ustrzec was od potknięcia” — Jud 24.
To niezwykle cenna obietnica. Zrewidowany przekład oddaje ją trafnie i skłania do zastanowienia. Bóg chce nas zachować nie tylko od upadku, ale nawet od najmniejszego potknięcia.
O Abrahamie czytamy, że nie zachwiał się wobec Bożej obietnicy. Bóg pragnie, byśmy kroczyli tak pewnie, aby w szeregach Jego wojska, stojącego naprzeciw wroga, nie było nawet drgnienia. To drobne potknięcia najbardziej nas zniechęcają i powstrzymują. Większość z nich dotyczy błahostek. Szatan znacznie chętniej przewróciłby nas piórkiem niż pociskiem z potężnej armaty. Pokonanie dziecka Bożego przez jakąś błahą drobnostkę przynosi mu więcej chwały i złośliwej radości niż zwycięstwo za pomocą wielkiej pokusy.
Umiłowani, strzeżmy się skórek pomarańczy, o które potykamy się na drodze, małych lisów niszczących winnice i martwych much, które potrafią zepsuć całe naczynie cennego olejku. „Drobiazgi składają się na doskonałość”. Im dalej postępujemy w życiu chrześcijańskim, tym bardziej Bóg wymaga od nas posłuszeństwa także w rzeczach, które wydają się nieznaczne.